Minęła już chwila od ostatniego odcinka serii artykułów inwestowania w wartość. Mamy za sobą sporo teorii czas więc wziąć się za praktykę i w końcu dokonać wstępnego wyboru spółek, które później poddamy dajszej analizie.


Jeżeli czytasz mojego bloga regularnie to wiesz, że w tej chwili pracuję nad serią artykułów o Inwestowaniu w wartość. Ta właśnie dziedzina inwestowania może przybliżyć Cię do osiągnięcia tego marzenia o którym piszę wyżej.

Poprzednie części w cyklu Inwestowanie w Wartość możesz przeczytać tutaj:

Część 1  „Inwestowanie w Wartość – Wprowadzenie”

Część 2 „Inwestowanie w Wartość – Szkielet Systemu Inwestycyjnego”

Część 3 „Kryteria wstępnej selekcji spółek”

Dodatek 1 Spółki, które podbiły świat


Do tego typu zadań najlepiej jest wykorzystać tzw. stock screener czyli narzędzie, za pomocą którego możemy szybko przeanalizować wiele spółek na raz. Dla potrzeb tego artykułu użyjemy darmowego narzędzia dostarczanego nam przez Google. Linka znajdziecie tutaj Stock Screener

Nie jest to może najlepsze narzędzie, ale to za co lubię Google to to, że w jednym miejscu mamy dostęp do wielu giełd równocześnie i to całkowicie za darmo. Dużo bardziej szczegółowe i precyzyjne narzędzia będę opisywał w kolejnych częściach z cyklu inwestowanie w wartość.

Po wejściu na linka powiniście zobaczyć następujący ekran:

obrazek1

Po pierwsze musimy zmienić giełdą na Warsaw Stock Exchange czyli naszą GPW.

Po drugie musimy dokonać zmian w kilku parametrach według, których będziemy dokonywać wyboru.

Proponuję zacząć od dodania 2 istotnych wskaźników:

  • Return on equity (5 yr avg) (%)
  • Return on equity (Recent yr) (%)

obrazek2

Jak zapewne widzicie google posiada dane z 535 spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Nie sposób zaanalizować wszystkich spółek szczegółowo, dlatego zajmiemy się tym jak zredukować tą liczbę do około 30-50 najbardziej perspektywicznych spółek.

Teraz zmienimy parametr na dwóch dodanych wskaźnikach, żeby wyeliminować wartości ujemne. Ujemna wartość na wymienionych wyżej wskaźnikach oznacza, że spółka nie zarabia pieniędzy. A takimi spółkami nie chcemy się zajmować.

obrazek3

Po tym prostym zabiegu z 535 spółek w naszej analizie zostało już tylko 392. Prawda, że proste.

Teraz zwiększymy Return on equity (Recent yr) (%) do 10%. Robię tą analizę w chwili pisania więc zupełnie nie mam pojęcia jaki będzie jej wynik.  Oznacza to że spółki, które zostają w analizie zarobiły tysiąc złotych na każde 10 tysięcy posiadanych środków. Nie czyni ich to wspaniałymi, ale od czegoś trzeba zacząć.

Bingo w analizie zostało teraz tylko 150 spółek

obrazek4

Zwiększymy teraz Return on equity (5 yr avg) (%) do 5%. Oznacza to, że szukamy spółek które średnio w ostatnich 5 latach zarobiły 5 tysięcy na każde 100 posiadanego kapitału własnego. Ilość spółek spadła do 110.

obrazek5

Dodajmy kolejny parametr LT debt/equity (Recent yr) (%) i od razu ustawmy 20% jako maksymalne długoterminowe zadłużenie spółki. Nie chcemy przecież zajmować się spółkami, które mają duże zadłużenie.

obrazek6obrazek7

Po tym zabiegu mamy już tylko doczynienia z 72 spółkami

Teraz wypadałoby znaleźć spółki, których wyniki finansowe są w trendzie wzrostowym. Mam tu na myśli sytuację, że ich obroty oraz przychody rosły w ostatnich latach.

Dodajmy więc kolejne 2 parametry:

  • 5y net income growth rate – 5 letni wzrost zysku
  • 5y net revenue growth rate – 5 letni wzrost dochodu przed opodatkowanie

i ustalmy sobie, że szukamy spółek, których wyniki rosły o średnio 5% rok do roku.

Tym sposobem zostały nam 35 spółek.

obrazek8

obrazek9

Są to:

Poczynając od największej kapitalizacji

obrazek10 obrazek11 obrazek12 obrazek13

Innymi spółkami bym się na początek nie zajmował. Teraz należy przejść do analizy poszczególnych spółek. Pytanie jest tylko od której zacząć.

Tu znowu google posiada bardzo ciekawą funkcjonalność

Wystarczy, że doda się 2 następujące parametry:

  • 52w high
  • Last price

Później można wszystko zrzucić do excela i zobaczyć, które z nich znajdują się w głębokiej korekcie. Takiego prostego excela przygotowałem poniżej. Wygląda z niego, że należaloby zacząć przypatrywać się takim spółkom jak

Załącznik w Excelu – <<Ściągnij>>

Zamet Insdustry SA  – 53% poniżej swojego rocznego maksimum

Atende SA – 37% poniżej swojego rocznego maksimum

LPP SA -30% poniżej swojego rocznego maksimum

Work Service SA – 24% poniżej swojego rocznego maksimum

Kino Polksa TV SA – 20% poniżej swojego rocznego maksimum

Zaklady Automatyki Polna SA –  19% poniżej swojego rocznego maksimum

ZPUE SA  – 18% poniżej swojego rocznego maksimum

Apator SA – 18% poniżej swojego rocznego maksimum

Simple SA  – 17% poniżej swojego rocznego maksimum

K2 Internet SA- 15% poniżej swojego rocznego maksimum

Więcej szczegółów na temat dlaczego akurat takie a nie inne parametry należy używać w stock screenerach znajdziesz w artykule: Kryteria wyboru spółek za pomocą stock screenerów

W kojnej odsłonie Inwestowania w wartość pokażę, taką samą krótką analizę dla spółek notowanych na gieldzie w Nowym Jorku oraz Londynie. Jeżeli więc nie chcesz przegapić kolejnych wpisów z tej serii zapisz się na mój darmowy newsletter.

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami