W dzisiejszych czasach żyjemy w ciągłym biegu. Co raz dłużej zajmują nam dojazdy do pracy czego konsekwencją jest mniej czasu dla rodziny, nie mówiąc już o Nas samych. Lubimy jednak pozostawać w kontakcie ze światem. Ważny dla nas jest ciągły dostęp do Social Media oraz wiadomości. Z pomocą przychodzą smartfony, które zalały świat, zyskując popularność głównie z powodu coraz bardziej dostępnego i szybkiego Internetu mobilnego. Są one obecne w każdej dziedzinie naszego życia więc także w inwestowaniu. Używamy ich do sprawdzania wiadomości, notowań czy też składania zleceń. Pytanie tylko, który smartfon jest najlepszy do inwestowania? Na co zwrócić uwagę decydując się na konkretny model?

Jako posiadacz akcji Apple powinienem po prostu napisać, że ten smartfon jest najlepszy i po prostu zakończyć artykuł 🙂 Nie jest to jednak w moim stylu. Napiszę raczej o moich doświadczeniach i przemyśleniach  z czasów kiedy kupowałem swojego pierwszego a później kolejnego smartfona do inwestowania.

Dostępność aplikacji

O swoich ulubionych aplikacjach do inwestowania pisałem już dawno temu we wpisie: 9 Najlepszych aplikacji na smartfony do inwestowania. Nie chcę się dzisiaj powtarzać. Lista ta jest właściwie wciąż w 100% aktualna. Chcę jednak zwrócić Waszą uwagę na to, że te same aplikacje potrafią być zupełnie inne w zależności od platformy. Z moich obserwacji mogę powiedzieć, że akurat dziedzina tradingu jest dużo lepiej rozwinięta na telefonach Apple niż na telefonach z systemem Android. Często wersje na Androida mają okrojone funkcjonalności. Niektóre opcje są niedostępne. Kupując smartfona dla siebie poprosiłem kilku znajomych posiadających oba telefony o ściągniecie kilku aplikacji, na których mi zależało i sobie po prostu porównałem, które mi się bardziej podobają.

Wielkość ekranu

Kiedy kupowałem swojego pierwszego smartfona z zamiarem używania go do inwestowania zależało mi na dużym wyświetlaczu. Niestety Apple wtedy jeszcze tego nie oferował. Aplikacje na Androidzie nie były zbyt dobrze rozwinięte. Stanąłem przed dylematem na co postawić. Funkcjonalności jakie dają dobrze rozwinięte apki czy może większy wyświetlacz oferowany przez Samsunga. Ostatecznie wybrałem Iphone 4. W moim przekonaniu większy wyświetlacz miał pozwolić mi na analizę wykresów. Czekałem więc na większy wyświetlacz w Iphone. Kiedy na rynek wszedł Iphone 6 Plus nie wahałem się ani chwili. Kupiłem. Niestety myliłem się. Nawet na dużych smartfonach nie da się tak naprawdę analizować wykresów. Wykresy dobrze widać dopiero na tabletach. Nie sugerujcie się więc tak mocno wielkością ekranu. Wybierając smartfona skupcie się raczej na innych elementach.

Bateria

Pojemność i wytrzymałość baterii to sprawa trochę indywidualna. Znam ludzi, którzy lubią jeżeli bateria trzyma kilka dni i nie trzeba jej codziennie ładować. Ja osobiście nie mam nic przeciwko ładowaniu codziennie. Zależy na tym, żeby telefon dotrwał do końca dnia. Wyrobiłem sobie nawyk podłączania smartfona do ładowarki codziennie gdy idę spać a później wkładania go do kieszeni od razu kiedy wstaję rano. Nie ma nic gorszego niż rozładowany telefon w środku sesji giełdowej, kiedy jesteście poza domem i nie macie gdzie się podłączyć z ładowarką.

Niezawodność

Ostatnia i wydaje mi się, że najważniejsza jest po prostu niezawodność. Telefon musi być zawsze gotowy do pracy. Przecież nigdy nie wiemy kiedy będziemy potrzebowali złożyć zlecenie na giełdzie. Wszystko musi działać, szczególnie podczas sesji, które charakteryzują się dużą zmiennością i gdzie szybkość może na prawdę być na wagę złota.

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami