Z roku na rok, na każdej giełdzie przybywa spółek. Kiedy ogólna koniunktura jest dobra wiele przedsiębiorstw poszukuje kapitału na rozwój i mamy do czynienia z wysypem debiutów giełdowych. My, jako inwestorzy, powinniśmy być z tego zadowoleni. Z jednej strony mamy okazję do zarabiania na debiutach a często są to dość łatwe pieniądze. Z drugiej strony mamy większy wybór potencjalnych inwestycji. Tu jednak zaczyna się problem. Spółki są różne, każda z nich znajduje się w innym momencie rozwoju. Pomyślałam, że pora na przygotowanie zestawienia, które pomoże Wam sklasyfikować spółki giełdowe i łatwiej podejmować decyzje inwestycyjne.

Spółki giełdowe zachowują się inaczej z zależności od tego w jakim momencie rozwoju się znajdują.  Każdy etap giełdowej egzystencji ma inną charakterystykę. Różnią się one między innymi stabilnością akcjonariatu, podatnością na ogólną koniunkturę gospodarczą, reakcją na złe i dobre wiadomości,czy głębokością korekt. Można by kontynuować wymienianie wszystkich elementów.

Rodzaje Spółek Giełdowych

Pozwolę sobie podzielić spółki giełdowe na 4 główne kategorie a później opiszę czego spodziewać się po każdej z nich jeżeli chodzi o wskaźniki. Dodam również na co w każdym z tych etapów uważać.

Spółki giełdowe świeżo po wejściu na giełdę

Notowania spółek debiutujących na giełdzie oparte są głównie na obietnicach zarządów i nadziejach inwestorów. Przedsiębiorstwa, które rozpoczynają swoją karierę na parkiecie mają za sobą dość duży bagaż doświadczeń. Pokazały już, że potrafią się dynamicznie rozwijać, ale doszły do momentu gdzie do następnego dużego skoku potrzebują dużego kapitału. Takie spółki zazwyczaj do tej pory musiały radzić sobie z dużo mniejszymi budżetami. Teraz mają po prostu dużą ilość pieniędzy oraz duże wyzwania, żeby dotrzymać obietnic.

To jak wycenia je rynek oparte jest na tym jak inwestorzy wyceniają ich pomysły w dniu debiutu. Ich wskaźnik C/Z (cena na zysk) to po prostu odzwierciedlenie tego jak dobrze zarządowi udało się przekonać inwestorów do ich pomysłu na rozwój. Po debiucie przez początkowy okres niewiele się dzieję. Spółki mają dużo gotówki a na efekty rozwoju w postaci wyników finansowych trzeba poczekać. W takich sytuacjach kursy tych spółek często powoli spadają. Spadki nie są wielkie i w swojej naturze po prostu rynek giełdowy urealnia ich ceny do normalnego sposobu w jaki wyceniane są inne spółki.

Uważajcie na to czy spółka dostarcza to czego obiecywała.

Przykładem spółki w takim momencie rozwoju jest np: Twitter

Spółki giełdowe w czasie dynamicznego rozwoju

Kiedy spółka przetrwa początkowy okres i udowodni, że potrafi zrobić użytek z zastrzyku kapitału, rozpoczyna wtedy okres bardzo dynamicznego rozwoju. Jej zyski rosną w bardzo szybkim tempie. Za szybkie tempo uznaje się zazwyczaj wzrosty przychodów o więcej niż 10% rok do roku. W takich spółkach wskaźnik C/Z (cena na zysk) potrafi osiągać nawet 50 i więcej. Takie spółki rządzą się swoimi prawami. Jej wyceny bywają często irracjonalne. Każda dobra informacja może ruszyć kursem spółki mocno w górę. Odwrotnie każda zła informacja może przecenić spółkę nawet i o 20% w ciągu dnia i nie ma w tym nic dziwnego. Często po koniec tego okresu rozwoju spółki zaczynają wypłacać dywidendę i formułować swoje strategie dzielenia się zyskami ze swoimi akcjonariuszami. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to prawdopodobnie najlepszy moment na kupowanie akcji na bardzo długi termin. W tym momencie można trafić na spółki tego kalibru o jakich pisałem kiedyś we wpisie: Spółki, które podbiły świat

Uważajcie na to czy spółki nie zadłużają się zbyt mocno. Nagły wzrostu długu nie wróży nic dobrego.

Przykładem spółek w takim momencie rozwoju są np: Starbucks, Netflix

Spółki giełdowe dobrze rozwijające się

O tych spółkach mówi się najwięcej. Każdy je zna i są analizowane przez wielu analityków. Ich rozwój nie jest już tak dynamiczny, ale wciąż potrafią z roku na rok poprawiać swoje wyniki. W końcu ich wskaźniki C/Z (cena na zysk) przypominają to, o czym piszą w literaturze giełdowej. Poruszają się w granicach 15-25 a czasem nawet 30. Rynek oczekuje od nich stabilnej, rokrocznie zwiększanej dywidendy. Ich trendy trwają latami, a korekty są przewidywalne. Stabilny akcjonariat długoterminowy nie powoduje już takich drastycznych zmian kursów z dnia na dzień.

Uważajcie na ich politykę dywidendową. Powinna być ona stabilna, a jej kontynuacja nie powinna odbywać się kosztem stabilności finansowej.

Przykładem spółek w takim momencie rozwoju są np: Nike, Apple

Stabilne spółki giełdowe bez perspektywy dynamicznego rozwoju

O tej grupie spółek niewiele się mówi. Zazwyczaj rok w rok płacą dywidendę, ale ich wyniki z roku na rok niewiele się zmieniają. Brakuje im pomysłu na rozwój albo po prostu osiągnęły już szczyt w swojej branży. Jeżeli już rosną to jest to głównie napędzane przez przejmowanie swoich mniejszych konkurentów a w konsekwencji przejmowanie ich dochodów. Ich wskaźnik C/Z (cena na zysk) oscyluje w granicach 10-15.

Przykładem spółki w takim momencie rozwoju jest np: Vodafone

Podsumowując każdy z powyższych okresów może trwać nawet dziesięciolecia. Nie zawsze jest to takie oczywiste, w którym stadium znajduje się spółka. Nic nie jest tak proste i spółki mogą mieć okresy stagnacji, kiedy to ich zyski nie rosną przez jakiś czas by znowu potem wrócić do dynamicznego rozwoju. Warto jednak patrzeć na notowania przez pryzmat powyższych kategorii. Kto wie, może pomoże to Wam odkryć kolejny Apple, Amazon albo Starbucks.

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami