Ostatnio zadaliście mi sporo pytań na temat narzędzi jakich używam w inwestowaniu. Każdemu z Was staram się odpowiadać jak najdokładniej. Nie zawsze się to udaję bo dostaję coraz więcej maili i miewam spore problemy z odpowiadaniem na bieżąco. Pomyślałem, że skoro jest to interesujący temat dla niektórych z Was to może on również okazać się interesujący dla szerokiego grona czytelników.

Spróbuję zebrać wszystkie rodzaje narzędzi inwestora jakie są potrzebne, żeby skutecznie inwestować na giełdzie i zarabiać pieniądze. Nie spodziewajcie jednak, że znajdziecie tu złotego Grala. Ja wierzę w rzeczy proste bo one zawsze sprawdzały się dla mnie najbardziej. To nie znaczy, że nie próbowałem używać bardziej rozbudowanych narzędzi, niestety z marnym sukcesem. Podobnego zdania był Radek Chodkowki autor bloga Humanista na giełdzie, który udzielał kiedyś u mnie wywiadu. Możecie jego posłuchać tutaj.

Wracając do meritum tematu, poniżej moja osobista lista tego, co potrzebuje inwestor. Nie wszystkie z tych rzeczy musicie mieć od razu. Niektóre z nich są niezbędne a co do niektórych można powiedzieć, że sa wręcz zbędne ale pozwalają działać szybciej i zanalizować więcej.

Kolejność kategorii narzędzi jest przypadkowa, nie traktujcie więc tej listy jako listy zakupów i nie zaczynajcie bawić się nimi.

Narzędzia dla inwestorów giełdowych

Platforma transakcyjna

Od tego się wszystko zaczyna. To nasza baza domowa, nasze biuro skąd będziemy inwestować. Na rynku jest wiele biur maklerskich, niektóre z nich, według mojej opinii, zatrzymały się w miejscu. Jest też wielu brokerów, którzy oferują liczne, naprawdę dobre i ciekawe narzędzia w pakiecie z platformą. Wszystko jest ze sobą zintegrowane oraz zapewnia komfort pracy. Warto wybrać coś, co będzie odpowiadało naszej osobowości i stylowi inwestowania. Dostęp z telefonu komórkowego, pakiety wykresów, dane finansowe, czy wiadomości są przykładową listą rzeczy, które warto mieć w jednym miejscu. Należy poświęcić też trochę czasu na przejrzenie ofert na rynku. Dobra platforma to taka, która jest dość prosta w obsłudze dla początkujących graczy a jednocześnie daje możliwość wyboru bardziej skomplikowanych rzeczy. W końcu nie chcemy zmieniać platformy za każdym razem gdy chcemy spróbować czegoś nowego.

Nigdy nie napisałem poradnika jak wybrać rachunek inwestycyjny. Będę musiał w najbliższym czacie to nadrobić bo coraz częściej o to pytacie. Nadgryzłem temat kiedy robiłem przegląd brokerów w UK ale nie wyczerpałem go w całości dlatego będę musiał do niego wkrótce wrócić.

Notatnik

Jako inwestorzy jesteśmy codziennie bombardowani ogromną ilością informacji. Użyteczność większości z nich jest żadna, czasem jednak trafiają się fakty, które warto sobie gdzieś zapisać. Zdarza się, że wpadamy na jakiś pomysł inwestycyjny, czy też usłyszymy o nowym podejściu inwestycyjnym, którego chcielibyśmy spróbować albo tylko przetestować. Z pomysłami jest tak, że bywają ulotne warto więc je sobie gdzieś zapisać. Ja używam Evernote w dość specyficzny sposób. Pisałem o tym kiedyś we wpisie „Jak wykorzystać Evernote na giełdzie”. Zachęcam do zapoznania się z tym wpisem.

Komputer i smartfon

Na pewno będziecie potrzebować porządnego komputera, najlepiej z dużą rozdzielczością ekranu i dużym monitorem. Wiele aplikacji giełdowych jest bardzo zachłanna na pamięć i moc procesora. Na początku swojej przygody z giełdą będziecie oglądać wiele wykresów na raz więc będziecie potrzebować czegoś, co to w miarę pociągnie. Pracuję na laptopie z procesorem I7 oraz dużej ilości RAMu. Rozdzielczość mego ekranu to 1920×1080 z matrycą 17 cali.

Jeżeli spędzacie dużo czasu poza domem np w pracy, przyda się dobry smartfon. Tu wybór podporządkowałbym temu, które aplikacje są lepiej rozwinięte. Bardzo podoba mi się Samsung Galaxy Note ale ze względu na słabą jakość oprogramowania zdecydowałem sie pozostać przy swoim Iphone 6 Plus. Ma duży ekran a i wszystkie aplikacje giełdowe, których używam są dużo lepiej rozwinięte niż ich odpowiedniki na Androida.

Narzędzia do analizy wykresów

Jeżeli pójdziecie w kierunku analizy technicznej to przyda się Wam dobry, zewnętrzny program do analizy technicznej. Jeśli jednak nie jest to Wasza droga, to zwyczajnie wystarczy Wam  co dostarcza broker (pod warunkiem, że wybierzecie takiego który nie jest 10 lat do tyłu z technologią).

Dane Finansowe

W przypadku analizy fundamentalnej potrzebne Wam będzie dobre źródło danych finansowych. Ja mam to szczęście, że mój broker współpracuje z Morning Star i mam dostęp do darmowych danych finansowych dobrej jakości w pakiecie z rachunkiem inwestycyjnym.

Sciągi z inwestowania

Przydadzą się ściągi. Mam tu na myśli zapisane przez Was myśli i zasady inwestowania, w które wierzycie i których chcecie się trzymać. Z doświadczenia wiem, że warto do nich wracać, szczególnie w momentach gdy nie jesteście pewni rynku. To zdecydowanie pomaga w opanowaniu emocji. Dla inspiracji przytoczę 2 wpisy z archiwów bloga: „10 prostych zasad jak mądrze kupić akcje na giełdzie” oraz „Wielkość pozycji na giełdzie”

Bieżące wiadomości

Dostęp do newsów jest ważny. Warto rano przejrzeć to, co dzieje się na świecie. Polecam zdecydować się na jakieś jedne, konkretne źródło i się jego trzymać. Skakanie po różnych serwisach nie ma sensu. Na wielu z nich piszą to samo. Do danych makroekonomicznych najlepszy jest Twitter.  Ludzie podają tam informacje dużo szybciej niż strony www.

Kalkulator

Tu pewnie jestem staroświecki, ale zawsze mam pod reką swój kalkulator naukowy, który kupiłem gdy byłem studentem. Pozwala szybko coś przeliczyć. Model, ktory używam to, Casio Algebra FX 2.0 (zapewne nie jest już produkowany). Potężna maszyna, której niestety w pełni nie wykorzystuję.

Własne Pliki Excelowe

Po każdej sesji i transakcji wszystko trzeba rozliczyć. Polecam wypracowanie sobie własnego systemu śledzenia transakcji i postępów. Gwarantuje Wam, że tylko tak zbudujecie coś co w pełni będzie spełniało Wasze oczekiwania.  Ja używam po prostu Excela. Właściwie jest to kolejny obszar, który nie był prawie w ogóle do tej pory poruszany na blogu. Zamierzam to zmienić w najbliższym czasie.

Jak widzicie nie ma tu niczego wymyślnego. To są naprawdę proste narzędzia. Widzicie, jak niewiele wystarczy, by zacząć zarabiać na giełdzie?

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami