Dziś postanowiłem wziąć na warsztat tak zwane pająki (ang. Spiders), czyli zestaw amerykańskich ETFów, które mają za zadanie dawać inwestorom ekspozycję na poszczególne sektory giełdy amerykańskiej.

Wpis ten jest przewodnikiem w jaki sposób świadomie inwestować lub obserwować poszczególne sektory amerykańskiej gospodarki aby zmaksymalizować stopę zwrotu w porównaniu z biernym inwestowaniem w głównego pająka SPY SPDR S&P 500 Trust ETF dający ekspozycję na szeroki indeks giełdowy S&P 500. Wszystkie wymienione przeze mnie fundusze indeksowe notowane są na amerykańskiej giełdzie w Nowym Jorku.

9 ETFów Sektorowych Na Giełdzie Amerykańskiej

XLK – Technology Select Sector SPDR (ETF) – daje ekspozycję na spółki z branży technologicznej oraz telekomunikacyjnej. Największymi firmami wchodzącymi w jego skład są: Apple, Microsoft oraz IBM.

XLI – Industrials Select Sector SPDR (ETF) – daje ekspozycję na duże firmy z branży przemysłowej ze szczególnym uwzględnieniem przemysłu lotniczego, firm zbrojeniowych i transportowych. Największe spółki wchodzące w jego skład to General Electrics, United Technologies oraz UPS

XLF – Financial Select Sector SPDR (ETF) – daje ekspozycję na sektor finansowy włączając w to banki, banki inwestycyjne, ubezpieczenia oraz inne duże instytucje finansowe. 3 największe spółki to: JP Morgan Chase, Bank of America oraz Wells Fargo

XLE – Energy Select Sector SPDR (ETF) – daje ekspozycję na rynek energii. 3 największe spółki to Exxon Mobil Corporation, Chevron Corporation oraz Schlumberger NV

XLU – Utilities Select Sector SPDR (ETF) – daje ekspozycję na spółki z branży energetycznej ale tej bliższej normalnemu gospodarstwu domowemu. 3 największe spółki to Duke Energy Corporation, NextEra Energy Inc, Dominiom Resources Inc.

XLB – Material Select Sector SPDR (ETF) – Ten ETF jest trochę mieszanką. Daje ekspozycję na kilka sektorów. Więcej niż połowa kapitalizacji daje ekspozycję na sektor chemiczny potem metalurgiczny i wydobywczy oraz papierniczy. 3 największe spółki to Freeport McMoran Copper and Gold, E.I. du Pont oraz Dow Chemical

XLP – Consumer Staples Sector SPDR (ETF) – zawiera spółki, które uważane są za mniej zależne od sytuacji gospodarczej. 3 największe spółki wchodzące w jego skład to Procter & Gamble, Philip Morris International oraz WalMart

XLY – Consumer Distretionaries SPDR (ETF) – zawiera w sobie spółki, które są z tzw obszaru consumer distrectionaries oznacza to, że produkty tych firm są kupowane częściej w momencie gdy ekonomia ma się bardzo dobrze. 3 największe spółki wchodzące w jego skład to: McDonald’s, Walt Disney Company oraz Amazon

W przypadku ETFów XLP oraz XLY zasada jest prosta. Gdy sytuacja materialna ma się gorzej szybciej odmówią sobie kawy w Starbucks (wchodzi w skład XLY) niż cotygodniowych zakupów jedzenia w WallMart (wchodzi w skład XLP)

XLV – Health Care Select Sector SPDR (ETF) – posiadanie tego ETF dalej możliwość pośredniego posiadania największych spółek amerykańskich oraz kanadyjskich z sektora opieki zdrowotnej. 3 największe spółki wchodzące w jego skład to Johnson and Johnson, Pfizer oraz Merck.

Kiedy inwestować w który sektor

Zacznę od faktu, że wszystkie powyżej wymienione ETFy wypłacają kwartalną dywidendę, która odpowiada dywidendom uzyskanym od spółek wchodzących w jego skład. Jeżeli np. nie jesteście zadowoleni z dywidendy uzyskanej z szerokiego rynku S&P 500 możecie pokusić się o dobór części sektorów, żeby zmaksymalizować swoje przychody. Możesz również żonglować sektorami w zależności od obecnej sytuacji makroekonomicznej.

Obecnie stopy dywidend kształtują się następująco: (aktualne na 26/11/2014)

  • XLI 1.79%
  • XLY 1.28% – najmniejsza stopa dywidendy
  • XLP 2.37%
  • XLE 2.23%
  • XLU 3.35% – największa stopa dywidendy
  • XLK 1.67%
  • XLF 1.60%
  • XLB 1.87%
  • XLV 1.34%
  • SPY czyli ETF na S&P500 1.82%

Kolejną ciekawą zależnością jest taka, że 2 sektory XLP oraz XLY są silne na przemian. XLP bije szeroki rynek kiedy wzrost gospodarczy rośnie. Gdy wzrost gospodarczy zwalnia pieniądze na giełdzie przepływają z sektora pro wzrostowego XLY do bardziej stabilnego sektora XLY gdzie inwestujemy w spółki bardziej odporne na złą koniunkturę i wypłacające stałą dywidendę.

XLV, który odpowiada za spółki z sektora opieki zdrowotnej. Pokonuje szeroki rynek w czasach gdy ludzie mają pracę. Sektor ten jest w USA w dużej części całkowicie prywatny i ludzie bez pracy nie są w stanie pozwolić sobie na jakieś bardziej skomplikowane drogie dla konsumentów, ale dochodowe dla firm leczenie. Rynek pracy zazwyczaj osiąga swój szczyt na koniec cyklu gospodarczego. Nie jest jednak zbyt silny na samym początku cyklu. Najpierw firmy muszą otrząsnąć się po recesji zanim zaczną zwiększać zatrudnienie.

XLI ze względu na to, że zawiera w sobie dużo firm zbrojeniowych może dać zarobić lepiej niż szeroki rynek w momencie zaostrzania się konfliktów zbrojnych. W momencie gdy gdzieś na świecie USA lub NATO strzela, to jest to dobry moment żeby kupić ten sektor.

XLB do wzrostów potrzebuje silnego wzrostu ceny surowców szczególnie złota i miedzi. Kiedy mamy na rynku inflacyjną część hossy to bardzo dobry moment na długą w tym sektorze.

Sektor finansowy XLF najlepiej się sprawuje w momencie gdy rośnie zapotrzebowanie na kredyty czyli np. w momencie gdy mamy wzrosty na rynku nieruchomości. Rosnące oprocentowanie depozytów również dobrze oddziaływanie na ten sektor.

ETF na sektor technologiczny XLK jest tak mocno zdominowany przez Apple, że właściwie nie ma wielkiej różnicy czy posiadamy akcje Apple czy też ten sektor jako całość. Obie pozycje będą zachowywać się bardzo podobnie.

Ostatnie 2 sektory to energia XLE, który zawiera w sobie wiele spółek starających się bardzo regularnie wypłacać dywidendę. Podobnie ma się sprawa z sektorem XLU. Oba z nich generalnie dają zarobić w momencie gdy wzrost gospodarczy zwalnia, ale gospodarka wciąż rośnie. To moment kiedy inwestorzy szukają bezpiecznych inwestycji dywidendowych odchodząc powoli od firm wzrostowych. Po prostu każdy potrzebuje prądu i paliwa do samochodu.

Przytoczyłem Tobie tu bardzo proste wskazówki w jaki sposób można inwestować w poszczególne sektory gospodarki amerykańskiej za pomocą ETFów, żeby osiągać zyski większe niż szeroki rynek S&P500. Jak je wykorzystasz zależy tylko od Ciebie. Na pewno jest to zupełnie inny sposób patrzenia na inwestycje w giełdę amerykańską.

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami