Wszyscy wiemy, akcje których spółek są dobre. Na pewno jesteście w stanie je wymienić. Spółki jak Apple, Starbucks, Nike, LPP czy Wawel rosną niezmiennie od wielu lat. Ci którzy kupili je wiele lat temu teraz się cieszą ze swoich zysków. Niestety wielu z nas nigdy nie podłączyło się do tych długoletnich trendów.

Właśnie o tym chciałbym dziś napisać i dać Wam kilka wskazówek jak można się w praktyce podłączyć pod długoletnie trendy na tego typu spółkach. Oczywiście, o ile wierzycie, że będą one trwały przez kolejne lata. Tylko całkowita wiara w fundamenty i ciągły rozwój pozwoli Wam podjąć decyzję o kupnie, kiedy wszyscy inni będą sprzedawać.

Po pierwsze i najważniejsze na naprawdę dobre okazje do kupna trzeba cierpliwie czekać. Rynki poruszają się w trendach i na każdym z nich na pewno kiedyś wystąpi  głęboka korekta. Trzeba kupować tanio, gdy nadarzy się okazja. Jak to bywa z okazjami nie pojawiają się one często więc trzeba być cierpliwym. Mi zdarza się czekać czasem nawet pół roku na jakieś konkretne akcje. Wtedy zazwyczaj cierpliwość zostaje wynagrodzona i kupuje je w jakimś lokalnym dołku. Unikamy w ten sposób sytuacji gdzie kupujemy coś w ruchu wzrostowym, gdzie po niewielkim wzroście, którego nie realizujemy, przychodzi korekta i ostatecznie jesteśmy pod kreską. Pojawiają się dylematy: zaczekać bo odbije? a może zaakceptować stratę? Najlepszym sposobem na unikanie takich dylematów jest po prostu cierpliwie oczekiwanie i kupowanie w dołkach. Gdy korekta się kończy kolejne dołki powinny być wyżej.  Dylematy jak te opisane powyżej nie będą nas dotyczyły.

Typowe okazje do zakupu wspaniałych akcji

Skoro uporaliśmy się już z naszą niecierpliwością i rwaniem się do kupna, które ja zazwyczaj nazywam pogonią za rynkiem, pora na kilka przykładów.  Poniżej znajdziecie kilka konkretnych sytuacji, które poprzez wywołanie nieuzasadnionej paniki, stwarzają bardzo atrakcyjne momenty do zakupu akcji.

Złe wiadomości

Zdarza się, że pojawiają się jakieś złe wiadomości na temat jakiejś spółki. Nie zawsze takie wiadomości są naprawdę złe, ale z jakiś powodów czasami inwestorzy wpadają w panikę i coś, co może nie mieć jakiegoś naprawdę wielkiego znaczenia potrafi wywołać znaczną wyprzedaż. W takich sytuacjach warto zastosować zasadę 3 dni. Polega ona na tym, że dajemy rynkowi się wyszumieć i po 3 dniach, gdy obroty maleją a emocje opadną ruszamy na zakupy. Takim klasycznym przykładem złych wiadomości może być na przykład wycofanie się ze spółki dużego funduszu inwestycyjnego lub zmiana na stanowisku prezesa. Inwestorzy w takich sytuacjach często panikują. Musicie ocenić na ile takie wydarzenie wpłynie na rozwój spółki w długim terminie.

Split akcji

Split akcji to ciekawe zjawisko. Spółki chcąc poprawić swoją płynność na giełdzie dzielą swoje akcje na mniejsze części. Tak zrobił np Apple gdy był notowany po 700$ za akcję. Cena taka była prawie zaporowa dla indywidualnych inwestorów. Spółka postanowiła więc podzielić akcje w stosunku 7:1. Oznacza to, że każdy inwestor posiadający akcję za 700$ miał teraz 7 akcji każda warta 100$. Przy takich podziałach zdarza się, że ludzie, widząc ogromny spadek wartości, panikują. Często przy tego typu operacjach jesteśmy w stanie kupić akcje po np 90$ mimo, że chwilę temu kosztowały jeszcze 100$. Nie zawsze tego typu panika występuje, ale jeżeli mamy jakąś spółkę na oku i akurat robi ona split akcji, to może być to dobra okazja jeżeli innym puszczą nerwy.

Wyprzedaże po raporcie wyników

Raportowanie wyników to chyba najczęstsza okazja kiedy akcje bez wyraźnych powodów potrafią przecenić się o kilkanaście procent. Na przykład kiedy spółka raportuje wyniki i mimo że są one lepsze niż rok temu ale zawiodły oczekiwania analityków, to akcje po prostu spadają. Co z tego, że analitycy źle przewidzieli wyniki spółki. Dla Nas powinno ważnym być  to, że się wciąż poprawiają. W takich sytuacjach trzeba kupować i się nie zastanawiać.

Podsumowując powyżej opisałem 3 prawdopodobnie najczęstsze sytuacje kiedy można po dobrej cenie podłączyć się pod długoletni trend. Należy oczywiście w niego wierzyć i nie dać się ponieść tym samym emocjom, które u innych powodują, że taka okazja się pojawia.

Dodatkowo, jeżeli już uda Wam się znaleźć taką okazję, sam dokładny moment wejścia na rynek nie ma już aż tak dużego znaczenia. Jeżeli jednak jesteście przywiązani do szczegółów zawsze możecie skorzystać z którejś z metod o których pisałem we wpisie 7 technicznych sposobów na to jak można kupować akcje na giełdzie

Życzę udanych zakupów akcji wspaniałych spółek. Jeżeli macie inne sposoby na zakupu akcji po okazyjnych cenach to dajcie znać w komentarzach.

Już ponad 1000 osób zapisało się na mój newsletter. Zero spamu tylko informacje o nowych artykułach. Zapisz się i otrzymasz SCIĄGĘ, która pomoże Ci prawidłowo dobierać wielkość pozycji w inwestowaniu oraz dostęp do ukrytego działu download z innymi plikami